Rzecznik prasowy Komitetu ds. Pokojowego Zjednoczenia Korei (KPZK) wydał w niedzielę następujące oświadczenie:

Południowokoreańska grupa marionetek intensyfikuje swoją kampanię oszczerstw wobec praw człowieka KRLD, w jednej linii z USA. Ich podłe zachowanie podczas sesji Rady Praw Człowieka ONZ, w dniu 21 marca, dążące do przyjęcia „rezolucji w sprawie praw człowieka” przeciwko KRLD zszokowało wszystkich ludzi.

Grupa marionetek zachowała się jak ludzkie szumowiny w Radzie, zachęcając ją do wzięcia udziału w aferze o prawa człowieka, mówiąc, że „rozstrzygnięcie kwestii praw człowieka na północy, nie powinno zakończyć się tylko martwym dokumentem”, że „należy podjąć kroki w celu przekazania kwestii praw człowieka na północy Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu„, oraz że „powinna zostać ustanowiona komisja śledcza”.

Mówiąc o „śledztwie dotyczącym sytuacji praw człowieka na północy”, oczerniają godność najwyższego kierownictwa KRLD, co jest ohydną prowokacją.

KPZK, wraz ze wszystkimi rodakami, stanowczo i z wielkim oburzeniem potępia marionetkową grupę za ich wkład w „rezolucję praw człowieka” przeciw KRLD, co jest poważną prowokacją i niewybaczalną próbą konfrontacji z KRLD.

Rada Praw Człowieka ONZ już dawno temu została zredukowana do pozycji marionetkowej organizacji spiskowej Stanów Zjednoczonych, które są pochłonięte ingerowaniem w wewnętrzne sprawy innych państw, oraz zajmowaniem się politycznie umotywowanym terroryzmem.

USA i grupa marionetek prowadzą teraz działania na rzecz zbrojnej interwencji w KRLD poprzez kwestię jej praw człowieka, nie usatysfakcjonowani swoimi dążeniami do wywołania wojny nuklearnej.

Prawa człowieka dokładnie oznaczają prawa państwowe.

W KRLD, kraju socjalistycznym skupionym na masach ludowych, nie ma miejsca na łamanie praw człowieka i mieć nie może.

To właśnie Korea Południowa boryka się z najpoważniejszym problemem łamania praw człowieka.

Po przekształceniu Korei Południowej w swoją kolonię, USA, wraz z grupą marionetek, zmienili ją w faszystowską dyktaturę, oraz istne piekło demokracji i praw człowieka. Nie mają zatem żadnego prawa mówić o „kwestii praw człowieka w KRLD„.

ONZ powinna najpierw wezwać do zbadania poważnych przypadków łamania praw człowieka w Korei Południowej i USA, oraz przez grupę marionetek, która uczyniła z Korei Południowej jałową ziemię praw człowieka.

Jednak USA i grupa marionetek zintensyfikowały swoją kampanię oszczerstw wobec praw człowieka w KRLD, podejmując rozpaczliwe wysiłki w celu uniknięcia haniebnej porażki w nuklearnej sytuacji patowej z KRLD i stworzyć pretekst do inwazji i wywarcia presji na nią.

Armia i lud KRLD z trudem tłumią ogromną złość, jaką wywołało w nich przyjęcia anty-koreańskiej „rezolucji w sprawie praw człowieka” – produkt nikczemnego spisku politycznego, oraz rozwinięcie wrogiej polityki wobec niej.

Armia i lud KRLD hartują swoją wolę, aby bezlitośnie ukarać wrogów, mając szczególnie na uwadze to, że kampania została podtrzymana nawet po pojawieniu się nowego reżimu w Korei Południowej. Oni uważnie przyglądają się działaniom USA i ich sojuszników i zmusza ich do zapłacenia za kampanię oszczerstw wobec praw człowieka w KRLD.

USA i grupa marionetek powinny jasno zrozumieć, że atakowanie praw człowieka KRLD jest wyzwaniem rzuconym jej systemowi społecznemu i godności, a armia i lud nigdy nie będą tolerować takich posunięć.

Na pewno rozliczymy się z tymi, którzy chociaż trochę naruszają godność naszego najwyższego kierownictwa i ustroju socjalistycznego, które cenimy wyżej niż nasze własne życie.

Bezlitośnie pozbędziemy się grupy najgorszych chuliganów, również tych z „Saenuri Party„, którzy objęli przewodnictwo w fabrykowaniu w ONZ „rezolucji w sprawie praw człowieka”.