Anty-północnokoreańska histeria coraz bardziej ogarnia południową Koreę ze względu na prowadzoną przez siły marionetkowe kampanię eliminowania „sił pro-północnych”, która przybiera na sile po ostatnim ataku na ambasadora USA w Seulu.

Sekretariat Komitetu ds. Pokojowego Zjednoczenia Korei (KPZK) opublikował w zeszły wtorek Biuletyn Informacyjny nr. 1086, w którym czytamy:

Siły południowokoreańskich marionetek niemal codziennie podpuszczają ultraprawicowych konserwatystów do sponsorowania „wiecu ludowego potępiającego siły pro-północne”, wzniecając anty-północnokoreańską konfrontację.

Ci, którzy są bardziej martwi niż żywi, z „Federacji Starszych” i ultraprawicowi konserwatyści, w tym ci ze „Stowarzyszenia Ofiar Defoliantów”, codziennie szaleją w centrum Seulu, ośmielając się obrażać godność najwyższego przywództwa KRLD. Jest to niedopuszczalna poważna prowokacja i niewybaczalna ohydna zbrodnia przeciwko KRLD.

Czai się za tym złowroga próba przypodobania się amerykańskiemu panu, zlikwidowania pro-zjednoczeniowych i patriotycznych sił, zgaszenia ducha niezależności przeciwko USA i „rządowi” oraz kontynuowania kampanii oszczerstw przeciwko KRLD.

Nie ma na świecie tak nikczemnych sykofanckich zdrajców służących USA, zagorzałych maniaków konfrontacji i niezrównanych faszystów jak siły południowokoreańskich marionetek.

Rewolucyjne siły zbrojne KRLD już zadeklarowały swoją zdecydowaną wolę zniszczenia tych, którzy prowokują godność najwyższego przywództwa KRLD, które Koreańczycy uważają za droższe niż własne życie.

Prowokatorzy, którzy dopuścili się potwornych zbrodni raniących godność najwyższego przywództwa KRLD nie przetrwają.

Źródło: KCNA