Amerykanie starają się chytrze zainstalować system THAAD w Korei południowej, pod pretekstem radzenia sobie z „zagrożeniem rakietowym” ze strony KRLD.

Departament Stanu USA zorganizował niedawno konferencję prasową, na której stwierdzono, iż system THAAD, który ma zwalczać zagrożenie ze strony Korei północnej, i jego wdrożenie, które ma być przejrzyste, będzie chronić bezpieczeństwo nie tylko NATO, ale także Rosji.

Amerykanie są bardzo zaniepokojeni potępieniem i nieufnością społeczności międzynarodowej wobec rozmieszczenia systemu THAAD w Korei południowej. W związku z tym, stosują oni całą gamę sztuczek, aby ukryć swój złowrogi zamiar zdominowania Chin i Rosji oraz utrzymania przewagi militarnej. Okazuje się jednak, że jest to dla nich szkodliwe.

Stany Zjednoczone kalkulują, iż jeżeli przyłączą Koreę południową do swojego systemu przeciwrakietowego w sytuacji, gdy północ i południe Korei znajdują się w ostrej konfrontacji wojskowej, to będą one mogły zdominować swoich wojskowych rywali w regionie – Rosję i Chiny, realizując tym samym swoją hegemoniczną ambicję.

Opowieść o „zagrożeniu rakietowym” ze strony KRLD jest tylko amerykańską bujdą, mającą pomóc w ustanowieniu elementów światowego systemu przeciwrakietowego, uspokajając duże mocarstwa w tym regionie.

Ich plan zainstalowania systemu THAAD w Korei południowej jest tylko częścią scenariusza ustanowienia systemu przeciwrakietowego na całym świecie.

Amerykański system przeciwrakietowy jest ustanawiany w celu wywierania presji na potencjalnych rywali w regionie Azji i Pacyfiku. Stany Zjednoczone postrzegają duże mocarstwa z silną gospodarką i wojskiem jako potencjalnych rywali, mogących zakwestionować ich wysiłki zdominowania regionu. Przyspieszanie ustanawiania systemu przeciwrakietowego przez Stany Zjednoczone jest bardzo niebezpiecznym posunięciem, jako że nie można go interpretować inaczej niż przejmowanie regionu pod ich kontrolę wojskową.

Amerykański system przeciwrakietowy to potężny system rakietowy zdolny do ataku na Eurazję, a jego promień operacyjny obejmuje duże potęgi w regionie Azji i Pacyfiku oraz ich bazy strategiczne. Obejmuje on całą Europę, Bliski Wschód, Alaskę, Japonię, Koreę południową, Filipiny i Australię. Całkowicie bezsensowne są twierdzenia, iż amerykański system przeciwrakietowy wymaga tak ogromnej ilości środków by odeprzeć „atak rakietowy” ze strony KRLD.

Rosyjski MSZ w dniu 24 lipca stwierdził, iż rozmieszczanie na całym świecie amerykańskiego systemu przeciwrakietowego nieuchronnie będzie miało zgubne skutki dla strategicznego środowiska regionu, doprowadzi do wyścigu zbrojeń w Azji Północno-Wschodniej, a rozwiązanie kwestii nuklearnej na Półwyspie Koreańskim stanie się jeszcze bardziej skomplikowane.

Viktor Yesin, były szef sztabu Strategicznych Sił Rakietowych Rosji, powiedział, że amerykańskie przeciwdziałanie KRLD jest całkowicie asymetryczne, jako że ustanawiając system obrony rakietowej obejmą oni potencjały nuklearne Rosji i Chin.

Amerykańskie lekkomyślne ruchy na rzecz ustanowienia systemu przeciwrakietowego wywołają ogólnoświatowy wyścig zbrojeń i nową zimną wojnę.

Przestępcze ruchy USA na rzecz zdominowania regionu Azji i Pacyfiku nie mogą być uzasadnione.

Źródło: KCNA