Pjongjang, 20 listopada (KCNA) — Władze Obszaru Metropolitarnego Tokio oraz Komitet Edukacyjny Miasta Yokohama w Japonii postanowiły nie wypłacać dotacji koreańskim szkołom w Japonii.

Jako powód podały, że „Korea Północna grozi pokojowi Japonii poprzez broń nuklearną i rakiety” oraz, że „obiekty koreańskich szkół były wykorzystywane na rzecz działalności Generalnego Stowarzyszenia Koreańskich Rezydentów w Japonii (Chongryon)”.

Jest to podły akt tych, którzy do szpiku kości przesiąknięci są goryczą wobec KRLD i Chongryon oraz szowinistyczną ideą.

Powód tłumienia koreańskich szkół wymieniany przez japońskich reakcjonistów jest zwykłym sofizmatem, mającym uzasadnić ich zbrodnie przeciwko ludzkości.

Niegdyś wzywali do nałożenia sankcji na koreańskie szkoły, powołując „problem uprowadzeń” i „treści kształcenia”. To wywołało potępienie i odrzucenie ze strony społeczeństwa.

Teraz określają koreańskie szkoły jako „szkoły ideologiczne” i „instytucje działalności przeciwko Japonii„, nie zadowalając się podjęciem kwestii odstraszania wojskowego KRLD.

Jak donosi tegoroczny dziennik podróży dziennikarza CNN o koreańskich szkołach w Japonii, koreańskie szkoły w Japonii są instytucjami edukacyjnymi takimi samymi jak te w innych częściach świata.

Świadczy to o absurdalności powodów, którymi usprawiedliwiają się japońscy reakcjoniści.

Jasny jest cel, z którego powodu władze japońskie wzniecają represje wobec koreańskich szkół w Japonii.

W tej sytuacji nie możemy zrobić nic innego jak przyjąć do wiadomości fakt, że przyczyna dyskryminacji koreańskich szkół ma coś wspólnego z działaniami skierowanymi przeciwko KRLD i Chongryon, które do tej pory są prowadzone przez japońskie siły prawicowe.

Politycy tego wyspiarskiego kraju byli rozwścieczeni tym, że ich anty-północnokoreańska kampania okazała się daremna, pomimo głośnego wzywania do „wywierania presji na KRLD dla powstrzymania jej programu nuklearnego”.

Starają się wykorzystać koreańskich uczniów w Japonii dla realizacji swej wrogiej polityki wobec KRLD.

Kampania ultraprawicowych japońskich sił na rzecz nakładania sankcji na koreańskie szkoły jest ohydną zbrodnią przeciwko ludzkości.

Międzynarodowa konwencja w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej, przyjęta w ONZ w 1965 roku, określa jako dyskryminację rasową wszelkie formy różnicowania, odrzucenia i restrykcji przypisane rodowodowi i narodowości oraz określa organizacje popierające takie akty i osoby z nimi powiązane jako przestępców.

Ponadto, uczniowie szkół koreańskich są potomkami Koreańczyków, którzy byli zmuszani do wszelkiego rodzaju ciężkich prac, po zostaniu siłą przetransportowanymi do Japonii podczas faszystowskich rządów kolonialnych japońskich imperialistów.

Japońskie władze mają obowiązek zapewnić koreańskim uczniom prawo do nauki z punktu widzenia prawa międzynarodowego i w świetle faktów historycznych.

Dotychczas Japonia oficjalnie uznawała działalność koreańskich szkół w Japonii i nie mogła robić nic innego jak prowadzić działania wspierające je, ponieważ była zobowiązana prawnie i moralnie z powodu swojej przestępczej przeszłości oraz z powodu obaw przed srogą opinią społeczności międzynarodowej.

Nic nie może usprawiedliwić aktu Japonii wykorzystywania studentów zagranicznych w kraju jako politycznych kart przetargowych dla realizacji swej reakcyjnej polityki zagranicznej.

Ohydny terroryzm polityczny japońskich reakcjonistów dla osiągnięcia swych celów poprzez tłumienie młodego pokolenia i kampusu obróci się przeciwko nim.