Pjongjang, 11 lipca (KCNA)Koreańczycy coraz mocniej potępiają Intelligence Service (IS) za ingerencję w “wybory prezydenckie” i upublicznienie protokołu z północno-południowego szczytu z 2007 roku.

Wiele organizacji obywatelskich i publicznych, Federacja Studentów i partie opozycyjne opublikowały oświadczenia na temat sytuacji, oraz zorganizowały wiece przy świecach, demonstracje i inne masowe akcje.

To jest erupcja ich długo tłumionego żalu i gniewu wobec reżimu konserwatystów, którzy zniżą się do każdej hańby, byleby tylko zaspokoić swą brudną polityczną chciwość.

Historyczne reżimy Korei Południowej mobilizowały całą gamę faszystowskich metod, dla przejęcia i utrzymania władzy, gdy tylko sytuacja odwracała się na ich niekorzyść.

Jest wiele przykładów to udowadniających, a najbardziej znane to oszustwa wyborcze 15 marca zaaranżowane przez marionetkową klikę Syngman Rhee, wojskowy zamach stanu  16 maja opracowany przez gangstera Park Chung-hee i krwawe stłumienie powstańców Kwangju przez mordercę Chun Doo Hwana.

Historia IS, której poprzednikami są Centralna Agencja Wywiadowcza i Komisja Planowania Bezpieczeństwa, jest pełna zbrodni rozprawiania się, przy użyciu siły, z ludową walką o niepodległość, demokrację i zjednoczenie, zbrodni wspierania dyktatorskiego “rządu”, wraz z wszelkiego rodzaju intrygami i sztuczkami politycznymi.

Obecnemu reżimowi udało się dość do władzy pod patronatem IS.

Na światło dzienne wychodzi sprawa, że reżim upublicznił protokół, co było rzeczą bez precedensu w historii stosunków PółnocPołudnie, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od kampanii eliminacji “sił zwolenników Północy“.

To dowodzi, że obecnie rządzący Koreą Południową są takimi samymi oszustami, jak konserwatyści z poprzednich reżimów.

To zupełnie naturalne, że szerokie spektrum Koreańczyków piętnuje ostatnią sprawę oszustw jako “szwindel gorszy niż oszustwa wyborcze 15 marca” i “zamach stanu”, oraz zdecydowanie apelują o unieważnienie osiemnastych “wyborów prezydenckich” i o rezygnację obecnie urzędujących władców.

Ujawnienie kulisów politycznych kondygnacji w Korei Południowej było następstwem protestu ludowego.

Sytuacja jasno udowadnia brudną politykę bazującą na wywiadzie, która nadal jest kontynuowana w Korei Południowej.

To co Korea Południowa uważa za politykę jest niepopularne i faszystowskie, oraz zapewnia nieograniczoną władzę i bogactwo nielicznym uprzywilejowanym, naruszając suwerenne prawa i interesy ludzi. Prawdziwa demokratyczna polityka mas pracujących może być zagwarantowana tylko wtedy, gdy niepopularny system polityczny zostanie obalony.