23 batalion chemiczny amerykańskiej armii z miasta Seattle w stanie Waszyngton został niedawno przeniesiony do Drugiej Dywizji Amerykańskiej w Korei Południowej.

Doniesiono, że związana z tym oficjalna ceremonia odbyła się 4 kwietnia w Ŭijŏngbu, w prowincji Kyonggi. Wcześniej batalion stacjonował w amerykańskiej bazie wojskowej w Chilgok, w prowincji Kyongsang Północny należąc do 19 strefy wojennej wspomagając imperialistyczne siły amerykańskich imperialistów do 2004 roku. Później został wycofany na kontynent amerykański.

Batalion ten bezlitośnie zabił wielu ludzi w wojnie koreańskiej i innych.

Sekretariat Komitetu ds. Pokojowego Zjednoczenia Korei (KPZK) w swoim Biuletynie Informacyjnym nr. 1028 powiedział, ze skierowanie batalionu do Korei Południowej jest ujawnieniem haniebnej kryminalnej próby wywołania katastrof nuklearnych i biologiczno-chemicznego holokaustu w wojnie przeciwko narodowi koreańskiemu, co jest kolejną niewybaczalną prowokacją wobec KRLD.

Biuletyn Informacyjny mówi dalej:

Podczas Wojny Koreańskiej, USA masowo używała biologicznej i chemicznej broni przeciwko Koreańczykom, wprowadzając cały świat w osłupienie. USA dąży do powtórki tej zbrodni przeciwko ludzkości.

Skierowanie tego batalionu jest wyraźną deklaracją tego, że te zbrodnie wojenne się powtórzą.

Chcąc uniknąć oskarżeń z kraju i z zagranicy, USA i południowokoreańskie siły marionetkowe twierdzą, że skierowały batalion w „celach obronnych, aby utrzymać stabilność na Półwyspie Koreańskim” i wzmocnić „potencjał odstraszania sojuszu Korei Południowej i USA„. Jednak jest to sofizmat, mający na celu ukrycie ich potwornych zbrodni.

Skierowanie bataliony i próba rozpętania wojny chemicznej jasno dowodzą, że choć Stany Zjednoczone krzyczą o „zakazie użycia broni masowego rażenia i zapobieganiu jej ekspansji”, to same się do tego nie stosują.

Nie do przyjęcia jest to, że zdradziecka południowokoreańska grupa marionetek staje się niebezpiecznym wspólnikiem Stanów Zjednoczonych w ich ruchach na rzecz wojny chemicznej. Marionetkowa grupa z przekrwionymi oczami pracuje nad wyrządzeniem chociażby klęski wojny biologiczno-chemicznej na własnym narodzie, nie zadowalając się zagrożeniem nuklearnym stwarzanym przez działania sił zagranicznych. Jest to grupa morderców, która nie może żyć pod tym samym niebem z własnymi rodakami.

Armia i lud KRLD nie pozostaną bierne na lekkomyślne działania USA i południowokoreańskiej grupy marionetek na rzecz rozpętania wojny chemicznej, ale zmiotą ich tak, jak już zadeklarowali, niezależnie czy zostaną zaatakowani bronią jądrową, czy biologiczno-chemiczną.

Najlepiej by było, gdyby USA i grupa marionetek przestały zachowywać się nierozważnie i zrozumiały wolę armii i ludu KRLD do unicestwienia swoich wrogów w akcji totalnej.