Stany Zjednoczone uporczywie sprzeciwiają się zastąpieniu kruchego porozumienia o zawieszeniu broni przez trwały traktat pokojowy, w swym złowrogim zamiarze odwrócenia swej haniebnej porażki w wojnie koreańskiej, oraz zbrojnego stłumienia KRLD za wszelką cenę.

Rodong Sinmun pisała o tym w swoim środowym artykule:

Rzecznik Najwyższego Dowództwa Koreańskiej Armii Ludowej, w swoim oświadczeniu, stwierdził, że KRLD może całkowicie unieważnić porozumienie o zawieszeniu broni. To był krok zaradczy KRLD, przeciwko ciągłym amerykańskim naruszeniom i niweczeniom porozumienia.

USA i południowokoreańskie siły marionetek w końcu wystawiły wspólne ćwiczenia wojskowe Key Resolve i Foal Eagle, w swych dążeniach do rozpętania wojny nuklearnej, angażując w nie ogromne ofensywne siły zbrojne. To było najbardziej rażące naruszenie i zniweczenie porozumienia.

Amerykańska uporczywa postawa jest po prostu szukaniem okazji, przy zachowaniu stanu zawieszenia broni na czas nieokreślony, gdyż nie chcą zawarcia jakiegokolwiek mechanizmu utrzymującego pokój z KRLD. Innymi słowy, USA zawsze będzie traktować KRLD jako kraj wojowniczy i wroga do „eliminacji”.

To jasne jak słońce, że zawieszenie broni nie może zapobiec nowej wojnie na Półwyspie Koreańskim.

Dopóki stan zawieszenia broni trwa, niemożliwe jest zbudowanie kwitnącego narodu, oraz osiągnięcie szczęśliwego życia i dobrobytu narodu. To są właśnie wnioski wyciągnięte przez KRLD, która od dziesięcioleci narażona jest na groźby wojny.

Jeśli tak niestabilna sytuacja, w której wojna może wybuchnąć w każdej chwili i każdy nieprzewidywalny incydent może ją wywołać, będzie się utrzymywać, to nie skończy się dobrze dla USA.

System zawieszenie broni, będący pozostałością po wojnie koreańskiej, powinien jak najszybciej zostać zastąpiony mechanizmem pokojowym.

Jeżeli na Półwyspie Koreańskim będzie miało miejsce jakiekolwiek katastrofalne wydarzenie, to USA będzie za nie całkowicie odpowiedzialne, jako że uporczywie niweczyło traktat o zawieszeniu broni, oraz sprzeciwiało się zawarciu traktatu pokojowego.