Pjongjang, 28 września (KCNA) — Południowokoreański konserwatywny reżim ponownie podżega niegodziwych mętów do rozprowadzania ulotek oczerniających KRLD, rozwścieczając wszystkich Koreańczyków.

Zagorzali zdrajcy narodu, w tym przedstawiciel Federacji Ruchu na rzecz Wolności Północy Pak Sang Hak, przedstawiciel Radia Wolna Korea Północna Kim Song Min i profesor Uniwersytetu Kyungmin w Seulu Kang Myong Do, wysłali ulotki w stronę KRLD ze wsi Kwanghwa w prowincji Kyonggi, w dniu 7 września, dwa dni przed rocznicą proklamowania KRLD.

Uciekli oni na Południe, po zostaniu wyklętymi przez własne domy rodzinne i krewnych, za popełnienie niewybaczalnych przestępstw takich jak morderstwo, kradzież, defraudacja własności państwowej i niemoralne prowadzenie się w KRLD.

Działają oni jako brygady uderzeniowe w podsycaniu do konfrontacji z KRLD, aby przedłużyć pozostałe im dni, żebrząc coraz więcej groszy od USA i konserwatywnego reżimu.

Ostrzegaliśmy już, że konfrontacyjne akty brudnych ludzkich mętów mogą doprowadzić północno-południowe stosunki do nieprzewidywalnego momentu wybuchu.

Oni jednak utrzymują swoje nędzne ruchy wspierani przez USA i południowokoreański reżim marionetkowy, który podpuszcza potępienie ze strony ludu do eskalacji konfrontacji z KRLD.

USA i południowokoreański marionetkowy reżim prowadzą politykę konfrontacji przeciwko KRLD, opierając się na ludzkich mętach, co jest obrzydliwym aktem i wysiłkiem ostatniej szansy tych, których zaskoczyła potęga KRLD.

Sytuacja pokazuje, że obecny reżim w Korei Południowej nie zmienia swojego błędnego programu obrażania i doprowadzenia do ostatecznej rozgrywki z KRLD, pomimo wzywania do „zaufania”.

Planowane zjazdy rozdzielonych rodzin i ich bliskich stały się fiaskiem, w wyniku błędnych aktów reżimu, który poważnie rani godność Najwyższego Kierownictwa KRLD, wykorzystując nawet ludzkie męty.

Reżim nic nie osiągnie, poza szyderstwem i potępieniem ze strony społeczeństwa za ochranianie dezerterów i prowadzenie konfrontacji z KRLD.

Nigdy nie wybaczymy gadzinowym ludzkim mętom ich bezsensownych aktów, ani nie wybaczymy reżimowi za kierowanie nimi z ukrycia i pobłażanie im.