1

Zdarzyło się to w 1961 roku, w czasie, kiedy Kim Jong Il i jego koledzy ze studiów z Uniwersytetu im. Kim Il Sunga brali udział w projekcie poszerzania drogi między Wasan-dong a Ryongsong w Pjongjangu.

Pewnego dnia w miejscu prac pojawiła się starsza kobieta niosąca puste wiaderko i łopatę. Miała zamiar nazbierać węgla, który czasem był tam odkrywany.

Podszedł do niej student i zapytał czy zabrakło jej węgla.

Kobieta odpowiedziała: „Nie, ale to marnotrawstwo zostawić go tutaj”.

Student zorganizował koparkę, aby wykopać węgiel i przenieść do bezpiecznego miejsca, by ludzie mogli go zbierać i zabierać do domów. Potem osobiście napełnił wiaderko starszej kobiety.

Gdy dowiedziała się ona potem, że student, który jej pomógł to syn Kim Il Sunga, wróciła i powiedziała: „Wykonałeś taką niewyszukaną pracę dla zwykłej kobiety”.

Biorąc ją za obie ręce, Kim Jong Il powiedział: „Też jestem synem ludu. Jak mógłbym mieć coś przeciwko wykonywaniu takiej pracy dla ludzi? Nie ma nic bardziej wartościowego na świecie niż praca dla ludzi”

Źródło: Anecdotes of Kim Jong Il’s Life, Foreign Languages Publishing House, Pyongyang, Korea, Juche 101 (2012)