Prezydent Kim Il Sung (1912–1994 ) w swoim życiu utrzymywał bliskie relacje z wieloma postaciami z innych krajów.

Pośród nich był Takeo Takagi, znany japoński dziennikarz i doradca redakcji Yomiuri Shimbun.

Zyskał on sławę dzięki relacjom, które pisał jako korespondent wojenny Yomiuri Shimbun, przebywając obok japońskich wojsk przeprowadzających swoje „operacje represyjne” około roku 1935, w czasie gdy koreańscy rewolucjoniści prowadzili antyjapońską walkę zbrojną. Po II wojnie światowej wyróżnił się jako krytyczny dziennikarz, pisząc własne opinie o politykach, których spotkał oraz systemach politycznych i gospodarczych, które zobaczył odwiedzając różne kraje Azji. Zdobył popularność wśród czytelników, ponieważ pisał na tematy, których inni nie dostrzegali lub nie odważyliby się podjąć.

Kiedyś ujawnił fakt, że japońscy premierzy w dzieciństwie słabo radzili sobie w szkole.

W grudniu 1971 roku odwiedził Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną.

31 dnia tego miesiąca został po raz pierwszy przyjęty przez Prezydenta Kim Il Sunga.

Później mówił: Spotkanie z Prezydentem Kim Il Sungiem było dla mnie największym zaszczytem i punktem zwrotnym w moim życiu. Spotkanie z Prezydentem Kim Il Sungiem oraz fakty, które zaobserwowałem i osobiste doświadczenia, które zebrałem odwiedzając różne miejsca w KRLD sprawiły, że jestem pod silnym i głębokim wrażeniem, którego nie mógłbym doświadczyć w żadnym innym kraju. Prezydent Kim Il Sung i naród koreański są zjednoczeni miłością jeszcze głębszą niż ta pomiędzy ojcem a jego dziećmi. Dzieci nazywają go Ojcem Marszałkiem i nawet nauczyciele uczący te dzieci i wszyscy inni ludzie tak go nazywają. Relacje między Prezydentem Kim Il Sungiem a jego narodem są takie jak relacje pomiędzy ojcem a jego dziećmi. Jest to połączenie ciepłej i braterskiej miłości pomiędzy Prezydentem Kim Il Sungiem bezgranicznie kochającym swój naród a jego narodem szczerze go popierającym. Naprawdę, bardzo poruszyły mnie te relacje.

W trakcie wizyty w KRLD zrozumiał on, że żarliwa miłość ze strony przywódcy w istocie jest trzonem skoncentrowanej na człowieku idei Juche i dzięki sile tej idei społeczeństwo i naród są jak jedność i idą jedną drogą.

W styczniu 1972 roku kolejny raz spotkał się on z Prezydentem Kim Il Sungiem.

Powiedział Prezydentowi, że centrala jego gazety zleciła mu napisanie biografii Prezydenta dla japońskich czytelników.

Prezydent Kim Il Sung poprosił go, żeby napisał więcej o narodzie koreańskim niż o nim samym.

W wyniku skrupulatnego studiowania tematu i ciężkiej pracy, Takeo napisał dziennik podróży pod tytułem Kim Il Sung, mistrz sztuki przywództwa.

Yomiuri Shimbun opublikowała go w serii zaczynając od 15 kwietnia 1972 z okazji 60. rocznicy urodzin Prezydenta Kim Il Sunga. Publikacja ta spotkała się z wielkim zainteresowaniem.

Wrogie wobec KRLD japońskie władze i prawicowe siły uciekały się do wszelkich możliwych środków i metod, żeby przeszkodzić mu w pisaniu i w tym czasie stracił on żonę.

Jednak żadna presja i szantaż nie były w stanie złamać jego wiary i woli, aby z szacunkiem podążać za Prezydentem Kim Il Sungiem.

Prezydent Kim Il Sung zadbał żeby odwiedzająca Japonię wiosną 1973 roku delegacja Związku Dziennikarzy Korei osobiście spotkała się z Takeo i przekazała mu od niego pozdrowienia, podarunki oraz kondolencje z powodu śmierci żony.

Bardzo tym poruszony, Takeo założył Stowarzyszenie Japońsko-Koreańskiej Wymiany Kulturalnej i robił wszystko, żeby promować przyjaźń pomiędzy narodami Japonii i KRLD.

W maju roku 1975 ponownie odwiedził on KRLD z myślą, że powinien nie tylko rozumieć ideę Juche w teorii, ale również naświetlić przy pomocy żywych przykładów wśród jakich prób tworzona była ta wielka idea, jak zbudowane zostały relacje miłości pomiędzy przywódcą i jego narodem i jak skoncentrowana na człowieku idea, która najwyżej ceni istotę ludzką jest wcielana w podejmowanych wysiłkach i życiu.

Po spotkaniu z Prezydentem Kim Il Sungiem i odwiedzeniu góry Paektu, związanej z jego dokonaniami w antyjapońskiej walce zbrojnej, Takeo napisał Blask na górze Paektu w dwóch częściach.

Pisząc trzecią część pod tytułem Kroniki partyzanckiej wojny w Mandżurii zmarł.

Później w KRLD powstał film na jego temat.

Członkowie jego rodziny wyrazili płynące z serca emocje. Jego syn powiedział, że dzięki temu co opowiedział mu ojciec mógł poznać wielką osobowość Prezydenta Kim Il Sunga i natychmiast poczuć jego serdeczność i otwartość. Stwierdził, że Prezydent Kim Il Sung naprawdę jest dobrym ojcem narodu.