W dniu 15 sierpnia 1945 roku, po wyzwoleniu Korei spod okupacji japońskiej, Półwysep Koreański stał się pustą dziurą polityczną.

6 września 1945 roku, koreańscy politycy zorganizowali konferencję narodową i proklamowali na niej Koreańską Republikę Ludową. Niestety, stacjonujące w południowej części Półwyspu Koreańskiego wojska amerykańskie atakowały republikę i została ona na południu rozwiązana. Stacjonująca na północy radziecka administracja wojskowa nie miała nic przeciwko, aby KRL prowadziła działalność urzędową jako przejściowa władza Korei.

Korea Południowa

Na początku stacjonowania wojsk USA w Korei, wszyscy witali je i traktowali jako wyzwolicieli Korei, jako wojsko policyjne, które po rozbrojeniu armii japońskiej automatycznie się wycofa.

Mimo to, Amerykanie zaczęli tworzyć proamerykańską grupę polityczną, jednak nikt nie chciał do tej grupy należeć, gdyż każdy Koreańczyk uważał to za zdradę ojczyzny, jako że w historii Korei grupy polityczne związane z siłami zewnętrznymi zawsze przyczyniały się do klęski narodu koreańskiego. Koreańczycy pamiętali, że współpraca pewnej grupy z Japonią u schyłku XIX w. zakończyła się kolonizacją Korei przez Japonię w 1910 roku.

Jedyną alternatywą dla Amerykanów było przegrupowanie japońskich kolaborantów, którzy po odzyskaniu niepodległości przez Koreę albo się chowali, albo czekały na nich kary narodowe. Jednocześnie administracja wojskowa USA podjęła działalność fizycznej likwidacji wszystkich polityków, którzy zrezygnowali ze współpracy z USA.

Celem fizycznej likwidacji byli zarówno komuniści i nacjonaliści, jak i antyfaszyści i antykomuniści. W skrócie, do roku 1949 wszyscy politycy, którzy nie mieli zamiaru współpracować z USA, zostali zabici przez amerykańskich agentów.

Jednak jako symbol równowagi politycznej, na stanowisko prezydenta Korei Południowej wybrali oni Lee Sung Mana – antykomunistę, posiadacza amerykańskiego obywatelstwa, oraz antyjapońskiego działacza za granicą.

Nie chciał on zostawić w spokoju kolaborantów japońskich, ale Amerykanie zmuszali go do współpracy z nimi, a w końcu on sam stał się celem zamachu stanu, zorganizowanego przez CIA.

Mnóstwo ludzi uciekło wtedy do Korei Północnej, np. dwa bataliony Armii Korei Południowej uciekły w sierpniu 1949 roku wraz z samolotami i okrętami wojennymi, jednocześnie organizowane były bunty wojskowe przez pułk, który później przekształcił się w antyamerykańskie jednostki partyzanckie.

Korea Północna

W Korei, Kim Il Sung znany był jako symbol niezłomności i bohater narodu koreańskiego.

Masy ludzkie tak bardzo go szanowały, że nawet ludzie o poglądach antykomunistycznych poznając komunistyczną opinię Kim Il Sunga zastanawiali się, że jeśli on jest komunistą, to jego komunizm najprawdopodobniej będzie inny i dobry dla Korei, niż radziecki i chiński, więc popierali i jego i komunizm.

Kiedy w Korei Południowej USA niszczyło kolejne partie polityczne i organizacje, w Korei Północnej tworzono mnóstwo partii politycznych i organizacji, a Kim Il Sung kontaktując się z radziecką administracją wojskową poprosił, aby nie wtrącała się w politykę wewnętrzną Korei, gdyż wolna działalność polityczna to święte prawo Koreańczyków.

Jednocześnie chciał, aby Armia Czerwona i Związek Radziecki szanowały Koreańczyków i jak najszybciej wycofały się z Korei Północnej.

Polityka wewnętrzna Prezydenta Kim Il Sunga była prosta i dokładna: dać ziemię rolnikom, zakłady robotnikom, a każdy powinien dostać dokładnie tyle, ile zarobił. Przekroczenie tej granicy to przestępstwo.

Ta polityka była sprawiedliwa i porządna, więc żadna opozycyjna partia nie mogła zaproponować lepszej alternatywy politycznej. Dziś Koreańczycy mówią, że od 1946 do 1950 roku w Korei Północnej rozkwitła pierwsza złota era ludowa.

Przed wojną

Armia Czerwona wycofała się z Korei w 1948 roku, a armia amerykańska cały czas przedłużała termin wycofania się. Dopiero w połowie 1949 roku, zaczęli się wycofywać, jednak weterani i oficerowie, którzy posiadali doświadczenia drugiej wojny światowej, pozostali jako doradcy wojskowi każdej eskadry Armii Korei Południowej.

Pierwszy przewidywany i planowany przez Amerykanów atak na północ miał nastąpić w 1949 roku.

Dlaczego w 1949 roku?

W tym roku upadek Czang Kaj-szeka był tylko kwestią czasu, co przyniosłoby olbrzymie straty geopolityczne i wojskowe dla Amerykanów. W tedy Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza wyzwoliła już terytorium Chin na taką skalę, jaką armia japońska zajmowała aż do 1945 roku.

Amerykanie dobrze pamiętali, jak wojsko japońskie od razu upadło po rozpoczęciu ataku przez Armię Czerwoną od tyłu – na Mandżurię, w 1945 roku.

Jeżeliby zaatakować Mandżurię, główne tyły Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej i Komunistycznej Partii Chin, to można by oczekiwać szybkiego upadku sił chińskich komunistów, a Czang Kaj-szek i jego armia mieliby bardzo dobre warunki dla odzyskania terytorium, dzięki czemu Amerykanie mogliby być pewni zwycięstwa sił antykomunistycznych i proamerykańskich. Byłaby to nowa i solidna amerykańska baza antyradziecka.

Jednak amerykańska pomoc materialna, skierowana dla Czang Kai-szeka podczas wojny domowej w Chinach, nie miała żadnego wpływu na zmianę sytuacji polityczno-wojskowej.

Dlaczego Amerykanie przygotowali armię południowokoreańską do tego ataku?

Jeżeli południowokoreańska armia zaatakowałaby północ, a KRLD upadłaby, to amerykańska strategia dominacji nad Półwyspem Koreańskim dokonałaby się bez żadnych problemów. Następnie południowokoreańska armia musiałaby zaatakować Mandżurię, bo atak na Mandżurię, byłe terytorium Korei do 1388 roku, wyglądałby jak konflikt terytorialny między Koreą i Chinami.

Konflikt terytorialny byłby koordynowany przez międzynarodowe siły wojskowe, zorganizowane przez rezolucję ONZ, po inicjatywie USA.

Dla Amerykanów ważne było uratowanie Czang Kaj-szeka i jego antykomunistycznej republiki chińskiej, gdyż chcieli antykomunistycznego otoczenia Związku Radzieckiego ze strony Azji i Pacyfiku.

Sytuacja polityczna w Korei Południowej była w bardzo poważnym stanie. We władzach i na arenie politycznej nadal trwała ostra walka polityczna, która zwykle kończyła się terrorem.

Na całym terytorium coraz bardziej rosły antyamerykańskie nastroje, ludzie domagali się wprowadzenia reform społecznych takich jak w Korei Północnej, oraz zjednoczenia Korei, a w górnych częściach kraju formowały się liczne jednostki partyzanckie.

Na początku 1949 roku było już jasne, że władza Lee Sung Mana całkowicie straciła panowanie nad sytuacją.

Lee Sung Man szukał wyjścia z kryzysu. Już w sierpniu 1949 roku, oficjalnie opublikował politykę „wycieczki wojskowej na Północ”, oraz powiedział w wywiadzie, że: „Jesteśmy w stanie wyzwolić terytorium północnej części Korei, tam rodacy czekają na nas, aby zniszczyć komunizm.”.

Chae Byong Dok, naczelnik generalnego sztabu Armii Korei Południowej, powiedział w radiu: „Żołnierze Korei Południowej zjedzą śniadanie w Haeju, obiad w Pjongjangu, a kolację w Sinuiju. Mamy najsilniejsza armię w Azji.”.

Jednocześnie martwiła Amerykanów sytuacja polityczna w Japonii, gdzie coraz mocniejszą pozycję zdobywała Komunistyczna Partia Japonii i jej sojuszniczki – siły ludowo-demokratyczne. Wtedy, jeżeli ktoś chciał prowadzić działalność społeczną i polityczną, musiał mieć kontakt z Komunistyczną Partią Japonii.

Komunistyczna Partia Japonii miała siły i zdolności do natychmiastowego obalenia rządu japońskiego, korzystając z manifestacji narodowych, np. 30 maja 1950 roku KPJ zorganizowała manifestację na Placu Cesarskim, w której brało udział 20 tysięcy ludzi. Dla społeczeństwa Japonii ta liczba była zaskakująca, ponieważ Plac Cesarski był miejscem świętym i każdy Japończyk zachowywał się na nim spokojnie i nawet bałby się głośno mówić, a tu manifestacja!

Ludowo-demokratyczna Japonia byłaby dla Amerykanów koszmarem.

Wszędzie, gdzie Amerykanie mieli wpływy potrzebowali nowego lekarstwa – groźby komunizmu.

Z drugiej strony, amerykańska gospodarka, która pod drugiej wojnie światowej straciła wielu klientów, potrzebowała nowej, mocnej stymulacji – wojny.

Na początku 1949 roku, armia Korei Południowej dokonywała prowokacji wojskowych. Plan USA był taki: najpierw przetestować zdolności Koreańskiej Armii Ludowej, a potem znaleźć odpowiedni czas na atak.

Po wybuchu wojny, w Radzie Bezpieczeństwa ONZ USA oskarżą Koreę Północną jako prowokatora wojny, ale temat zorganizowania i wysłania międzynarodowych sił miał być rozpatrywany w późniejszym czasie, w zależności od rozwoju sytuacji, gdyż stałym członkiem RB był także Związek Radziecki, bez którego zgody nie można było zrealizować projektu rezolucji ONZ.

Zanotowano, że Armia Korei Południowej przeprowadziła 892 prowokacje wojskowe od 16 stycznia 1949r. do 24 czerwca 1950r. Amerykanie byli zaskoczeni i rozczarowani. Odporność, działalność i gotowość Koreańskiej Armii Ludowej była tak trwała, że każda prowokacja kończyła się porażką południowokoreańskiej armii, dlatego potrzebna była zmiana planu wojny i przełożenie terminu na przyszły rok.

Zmiana sytuacji międzynarodowej

Pierwsza radziecka próba jądrowa zakończyła się sukcesem w 1949 roku, jednak Związek Radziecki nie posiadał jeszcze środków zdolnych do przeniesienia bomby jądrowej na terytorium USA, a seryjna produkcja tej bomby jeszcze nie ruszyła, z powodu różnych problemów.

Wciągu drugiej wojny światowej, Związek Radziecki poniósł duże straty i był jeszcze bardzo słaby. Nie był wstanie zwiększyć swoich wpływów w Chinach i w Korei, o czym świadczy to, że po zwycięstwie nad Japonią w 1946 roku wojsko radzieckie wycofało się z Mandżurii, mimo że w tym roku wybuchła już wojna domowa w Chinach, na początku której chińscy komuniści nie dawali sobie rady z armią Czang Kaj-szeka i wszędzie tracili ważne punkty wojskowe.

1 października 1949 roku proklamowano Chińską Republikę Ludową i Chińczycy nie mieli czasu zwracać uwagi na Koreę, gdyż nie zajmowali jeszcze całego swojego terytorium, a około 4 miliony wojsk Czang Kaj-szeka, które nie mogły ewakuować się na Tajwan, nadal walczyły przeciwko komunistom. Główne komunistyczne siły wojskowe skoncentrowane były na południu i zachodzie kraju. Gospodarka była w ruinie, a ludziom groził głód.

Na początku 1950 roku, w ONZ rozpoczęto długoterminowy bojkot przedstawiciela Związku Radzieckiego, który domagał się przyznania Chińskiej Republice Ludowej statusu stałego członka RB ONZ. Amerykanie przewidywali, że po wybuchu wojny w Korei od razu będą mogli zrobić wszystko według własnej woli na arenie ONZ.

W końcówce 1949 r. i na początku 1950 r. miał miejsce bardzo szybki rozwój stosunków pomiędzy Chinami i Związkiem Radzieckim. Nawiązano stosunki dyplomatyczne, oraz zawarto traktat o wzajemnej pomocy.

Amerykanie bali się wzmocnienia stosunków pomiędzy tymi krajami, ale z drugiej strony próbowali wykorzystać tą zmianę sytuacji politycznej.

„12 stycznia 1950 r., Dean Gooderham Acheson, sekretarz stanu w administracji Trumana, opublikował deklarację o pokoju w Azji, gdzie ustalił linię obrony USA (Acheson line). Oznaczało to, że USA miało zamiar bronić tylko Japonię i Tajwan.

Celami deklaracji były:

-Zatrzymanie szybkiego rozwoju stosunków pomiędzy Chinami i Związkiem Radzieckim.

-Zmuszenie Pekinu do zwracania uwagi tylko na sprawy wewnętrzne, oraz skoncentrowania wszystkich sił na południu kraju, aby walczyć z armią Czang Kaj-szeka.

-Sprawienie, aby Związek Radziecki nie miał wpływu na rozwój sytuacji w Azji.

-Sprawienie, aby świat uznał deklarację USA za ich politykę pokojową w Azji.

Po opublikowaniu tej deklaracji, ambasador Korei Południowej w USA zaczął się denerwować, jednak później, w dniu 20 lutego tego samego roku, Walden Butterworth, radca sekretarza stanu w administracji Trumana, wyjaśnił, że stanowisko wobec Korei Południowej jest wyjątkowo określone poza linią (Acheson line).”

(Południowokoreańska Książka „Tajna dyplomacja Korei Południowej” st.211 )

W lutym 1950 r., Lee Sung Man został zaproszony przez Douglasa MacArthura, generała USA w Japonii. Na spotkaniu przekazano mu jedenastopunktowy program działania mówiący o tym, jak przygotować wojnę i jak zachowywać się na arenie międzynarodowej po jej wybuchu.

W czerwcu 1950 roku, John Foster Dulles, specjalny wysłannik prezydenta USA Harry’ego Trumana, złożył wizytę w Korei Południowej i osobiście przeprowadził inspekcję w jednostkach Armii Korei Południowej.

Następnie, na tajnym spotkaniu w parlamencie Korei Południowej, powiedział: „Musicie zagrać bardzo poważną rolę w nadchodzącej wielkiej dramie, to będzie historyczna rola”.

Podczas spotkania z Lee Sung Manem i generałami powiedział: „Powinniście wytrzymać kontratak Korei Północnej przez tydzień, wtedy ONZ i USA będą reagowały na waszą korzyść, po waszej stronie”.

Amerykanie sprytnie zorganizowali atak na Północ. Zrobili to w następujący sposób: nieliczne jednostki zaatakowały w skali całego frontu, kontratak KAL zlikwidował je, ale prowokację na całym froncie Pjongjang przyjął jako deklarację wojny i zareagował z wojenną logiką, a kiedy siła kontrataku KAL dotarła do przewidywanych punktów w Korei Południowej, zostało to ogłoszone jako atak Północy na Południe.

Udana taktyka i strategia.

25 czerwca 1950 roku, po wybuchu wojny, sekretarz wojenny Lee Sung Mana był zaskoczony i zdenerwowany, chciał poinformować Lee o wojnie, ale sam Lee Sung Man był spokojny i zajmował się wędkarstwem.

Tego dnia, pułk nr. 17 Armii Korei Południowej, oraz inne jednostki, zajmowały portowe miasto Haeju w KRLD (ktoś nagrał ich działalność wojskową i po raz pierwszy pokazano ten film dopiero w 1984 roku w Korei Południowej, jednak władze zabroniły jego publikacji, a sam film zniknął w niejasnych okolicznościach). Pułk likwidując jednostki strażników granicznych KAL, poruszał się wgłąb Północy do 1-2km.

Kolejne ataki uniemożliwiło rozpoczęcie kontrataku przez KAL, a jednostki Armii Korei Południowej, którym nie przekazano naboi, pocisków i jedzenia, musiały się ewakuować.

Oto kilka informacji o wojnie w Korei z zagranicznych źródeł:

-Tak naprawdę, to wojna USA przeciwko narodowi koreańskiemu rozpoczęła się w momencie, gdy generałowie amerykańscy zrobili pierwszy krok na terytorium Korei Południowej, we wrześniu 1945 roku.

(Amerykańska książka „Nowoczesna Historia Ameryki” str. 148)

-Na rozkaz prezydenta Harry’ego Trumana przygotowano tajny program [NSC-68] w 1950roku. Ministerstwo Obrony i Kolegium Szefów Połączonych Sztabów USA zajmowały się tym, aby został zweryfikowany w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego w dniu 2 kwietnia tego samego roku. Program był o wojnie w Korei.

(Amerykańska gazeta „The New York Times” z 13 kwietnia 1964r)

– Agencja KATO i Grupa Badań Historii Douglasa MacArthura w Japonii głównie wykonywały jedno tajne zadanie: plan ataku na Koreę Północną.

W skład Agencji KATO wchodzili Kawabe, Arisje, Tanaka i Ono, byli zastępcy w Generalnym Sztabie Armii Japonii, a Grupa Badań Historii, była kierowana przez Haptorii, byłego naczelnika oddziału operacyjnego Armii Lądowej Japonii. Dla wykonania zadania i w celu ukrycia tajemnicy zwykle ubrani byli w mundury Armii USA, lub Armii Korei Południowej.

Plan ataku na Północ: przede wszystkim ustalić dwa rejony – wschodni i zachodni, o składzie 10 dywizji armii południowokoreańskiej i USA. Z rejonu wschodu jednostki będą atakować w stronę Pjongjangu, z rejonu zachodu w stronę Wonsan – miasta potowego, gdzie później dołączy do nich desant morski, a następnie wszystkie jednostki ruszą razem na północ.

Ten plan został zweryfikowany przez Douglasa MacArthura, generała USA i przekazany Korei Południowej.

(Japoński miesięcznik „Zinbucu Oraj” wrzesień 1964r.)

-Jako dowódca 8 dywizji Armii Korei Południowej, w tym dniu byłem na pierwszej linii frontu, dywizja była w stanie gotowości walki, zabroniono jakiegokolwiek ruchu, więc przed świtem 25 czerwca bezpośrednio wziąłem udział w działalności wojskowej. – Wspomnienie Lee Song Ga, pułkownika Armii Korei Południowej.

(Południowokoreański miesięcznik „Kie” czerwiec 1964r.)

-Robert, przewodniczący misji wojskowej USA w Korei Południowej mówił podczas jednego z posiedzeń dowódców dywizji Armii Korei Południowej w październiku 1949r.:

Prawdę mówiąc, mnóstwo prowokacji za linią frontu na Północy było zorganizowanych z powodu moich rozkazów i tak musi być w przyszłości, o każdym ruchu Armii Korei Południowej decyduje moja misja wojskowa.

(Japońska książka „Przegrana Ameryka” str. 14)

-17 października 1949r., Lee Sung an podczas wywiadu z reporterem UP powiedział: ćwiczenia armii trwają z sukcesem, w ciągu trzech dni mogłaby zająć Pjongjang.

(Amerykańska książka „Kto jest podżegaczem” str. 39)

– 21 czerwca 1950 r., po wizycie w Korei Południowej, w Tokio w Japonii, John Foster Dulles specjalny wysłannik prezydenta USA Harry’ego Trumana, sugerował, iż USA podejmą aktywną działalność w celu utrzymania pokoju w Azji.

(Amerykańska gazeta „The New York Times” 22 czerwca 1950r.)

-Aktywna działalność – wybuch wojny w Korei 25 czerwca, dotrzymanie słowa o interwencji wojskowej na szeroką skalę przeciwko komunizmowi, w regionie Azji i Pacyfiku.

(Amerykańska książka „Sekret o wojnie w Korei” str. 41-42)

– 21 czerwca 1950 r., naczelnik generalnego sztabu Armii Korei Południowej Chae Byong Dok wydał rozkaz zaatakowania Północy 25 czerwca.

Ha Su Han, oficer sztabowy 17 pułku Armii Korei Południowej przyznał: „Mimo że była sobota, to zabroniono oficerom wyjść z jednostki, nagle otrzymaliśmy tajny rozkaz przekroczenia frontu i rozpoczęcia wojskowej działalności przeciwko Północy, przed świtem 25 czerwca.

(Japoński miesięcznik „Gaiz” sierpień 1953r.)

-W Departamencie Stanu USA, zanim wybuchła wojna w Korei była już zorganizowana grupa dokumentów, która przygotowywała projekt rezolucji ONZ w sprawie wojny w Korei.

(Amerykańska książka „Historia o wojnie w Korei” pierwszy tom, str. 162)

-Chociaż mówi się oficjalnie, że armia USA brała udział w wojnie w Korei dopiero po rezolucji ONZ, to praktycznie zanim przyjęto rezolucję w ONZ, USA już rozpoczęło ruchy wojskowe.

(Amerykańska Gazeta „Minneapolis Times” 23 lipca 1950r.)

-Budzi wątpliwość to, że USA zbyt szybko przygotowały rezolucję ONZ, korzystną tylko dla siebie.

(Francuski miesięcznik „Les Shipley” sierpień 1950r.)

– Korzystając z każdej okazji, Amerykanie kazali grupie Lee Sung Mana prowadzić propagandę o rzekomych atakach Północy na Południe, aby stworzyć międzynarodową opinię, że Korea Południowa jest ofiarą ataku ze strony Korei Północnej.

(Amerykańska książka „Wojna Koreańska, są pytania, nie ma odpowiedzi” str. 44-45)

– Lee Sung Man rozkazał Sin Song Mo, Ministrowi Obrony Korei Południowej, i Chae Byong Dok, naczelnikowi generalnego sztabu Armii Korei Południowej: „Kiedy przyjedzie na front John Foster Dulles, specjalny wysłannik prezydenta Harry’ego Trumana, niech w jego stronę strzela z karabinu żołnierz przebrany w mundur Koreańskiej Armii Ludowej. On wyjaśni wszystkim, że to nowa prowokacja Północy”.

(reporter AP w Seulu, 19 czercwa 1950r.)

– Tak naprawdę wojna wybuchła z powodu prowokacji Południa.

(Japońska agencja „Kioto” 25 czerwca 1975r.)

– W dniu wybuchu wojny w Korei, wszyscy politycy USA mieli rzekomy urlop weekendowy, zachowywali się dziwnie, jakby sytuacja w Korei ich nie dotyczyła.

(Amerykańska książka „Zagadka generała Douglasa MacArthura” str 257)

– W czerwcu 1945r., były prezydent USA Harry Truman powiedział, że nie jest potrzebna Stanom Zjednoczonym niepodległa i zjednoczona Korea.

– W sierpniu 1947r., generał Albert Albert Coady Wedemeyer, naczelnik misji wojskowej USA powiedział, że zjednoczona Korea będzie wielką przeszkodą dla realizacji strategii USA w regionie Azji i Pacyfiku.

– 19 czerwca 1950r., CIA wydało raport, że Korea Północna jest w zbyt niskim stanie gotowości bojowej, aby zaatakować Południe.

– W dniach 3-14 maja 1951r., Douglas MacArthur, generał USA, główny dowódca armii USA i Korei Południowej w 1950-1951r., podczas przesłuchania w amerykańskim kongresie odpowiedział na pytanie:

„Koreańska Armia Ludowa stacjonowała w formacji obronnej kiedy wybuchła wojna koreańska. Armia Korei Południowej nigdy nie budowała pozycji obronnych, od linii frontu do stolicy Seulu wszędzie pełno było arsenałów wojskowych”

(Amerykańska książka „Kto jest prowokatorem wojny w Korei” str. 69)

Warto pamiętać, że ostatnio opublikowano odtajnione dokumenty Związku Radzieckiego o przyczynie wojny w Korei, które potwierdzają, jak KRLD razem ze Związkiem Radzieckim przygotowywała KAL do wojny. Korzystając z tych dokumentów, Zachód oskarża KRLD jako prowokatora wojny. Każdy kraj cały czas przygotowuje swoją armię na potencjalną wojnę, nie ma w tym nic dziwnego.

Niestety USA nie odtajniają i nie publikują swoich dokumentów bezpośrednio związanych z wojną w Korei. Odtajnili i opublikowali tylko tego rodzaju dokumenty, przez które można sądzić, że to KRLD sprowokowała wojnę.

Kiedyś, jeśli będzie to dla nich korzystne, odtajnią te dokumenty, tak jak po 70 latach opublikowali dokumenty w sprawie dochodzenia o Katyniu.

Nie można wybielać, albo oczerniać historii.