Generalne Biuro Centralnego Kierownictwa Rozwoju Specjalnej Strefy KRLD wystosowało memorandum, mające wyjaśnić jak powstała Strefa Przemysłowa Kaesong (SPK) i kto doprowadził ją do kryzysu.

Zgodnie z memorandum, Strefa została zbudowana jako symbol pojednania, współpracy i zjednoczenia, na mocy śmiałej decyzji Przywódcy Kim Dzong Ila, podjętej przez jego głęboką miłość do narodu i rodaków, doceniając głęboką patriotyczną wolę zjednoczenia południowokoreańskiego biznesmena.

Kim Dzong Il przyjął Jong Ju Yonga, honorowego prezesa Hyundai Group Korei Południowej, w październiku 1999r. i czerwcu 2000r., oraz przyjął jego wniosek o umożliwienie zbudowania specjalnej strefy ekonomicznej dla współpracy między Północą i Południem, na terenie Północy, przypomina memorandum i mówi dalej: W rezultacie, 123 południowokoreańskie przedsiębiorstwa rozpoczęły działalność w Kaesong, dla współpracy i wspólnego dobrobytu.

Drogi Szanowany Marszałek Kim Dzong Un zwrócił uwagę na SPK pomimo ostrej sytuacji, w której anty-zjednoczeniowe działania sił dążących do konfrontacji i wojny weszły w ekstremalną fazę. On mądrze poprowadził pracami w celu zapewnienia, aby działania w SPK były zachowane i odnowione.

Południowokoreańska konserwatywna grupa marionetek niezadowolona z SPK, od początku prowadziła całą gamę działań torpedujących działalność w strefie.

Wielka Partia Narodowa„, poprzedniczka „Partii Saenuri„, utrudniała działania w SPK kiedy tylko rozpoczęto prace, twierdząc, że „specjalna strefa ekonomiczna pomoże Północy rozwinąć broń jądrową i rakiety”, oraz że „to może obniżyć dochody”.

Przejmując władzę, zdrajca Lee Myung Bak zaczął deptać oświadczenie z 4 października, tym samym zatrzymując realizację artykułów dotyczących budowy Strefy, przyjętych w deklaracji.

Kim Ha Jung, ówczesny Minister Zjednoczenia, w marcu 2008 roku podczas rozmów okrągłego stołu z udziałem przedstawicieli przedsiębiorstw z SPK, oraz przy innych okazjach, nie skrywał swoich niecnych zamiarów wykolejenia prac w SPK.

Takie posunięcia grupy Lee stały się jasne, wraz z potraktowaniem jako okazję zatonięcia okrętu wojennego Cheonan w 2010 roku.

Celowe działania zniszczenia działalności w SPK przyniosły zatrzymanie w martwym punkcie trzyfazowego planu rozwoju ponad 60 milionów metrów kwadratowych Strefy. Mniej niż połowa pierwszej fazy inwestycji na obszarze została zakończona, a prace przerwano, nie mówiąc już o drugiej i trzeciej fazie.

Nie zadowalając się tym, grupa Lee zmieniła SPK w teatr oszczerczej kampanii i konfrontacji z Północą.

Prace w SPK były prowadzone w czasie bardziej poważnego kryzysu niż tego z obecnym konserwatywnym reżimem, który podjął się błędnej polityki konfrontacji reżimu Lee.

Zaraz po pojawieniu się obecnego reżimu, całkowicie zablokowano współpracę organizacji pozarządowych Północy i Południa, która i tak miała poważne trudności, rozpaczliwie egzekwowano „sankcje” przeciwko KRLD za wystrzelenie przez nią satelity w celach pokojowych i jej test nuklearny w celach samoobronnych. Od lutego ubiegłego roku ściśle kontroluje się towary wysyłane do Strefy. Oni ciężko pracowali nad tym, aby włączyć SPK w ich teatr konfrontacji z Północą. Nazywanie Strefy „źródłem pieniędzy” i „źródłem żywności” dla KRLD, poważnie rani jej godność.

Zaraz po dopuszczeniu Kima Kwan Jina do stanowiska marionetkowego ministra obrony, rozpaczliwe pracował nad zdegradowaniem Strefy do pozycji siedliska wojny, ze zwiększonym szałem eskalując działania na rzecz wojny z Północą, wraz z USA.

W tym czasie, wojskowi gangsterzy popełnili tak ohydną prowokację, jak opracowanie planu precyzyjnego uderzenia na pomniki Przywódców, symbole godności Najwyższego Kierownictwa KRLD, w Pjongjangu i innych miastach KRLD.

Kim Pyong Gwan, oznaczony jako minister obrony w czasie formowania rządu w Korei Południowej, rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony i inni gangsterzy ośmielili się ranić godność Najwyższego Kierownictwa KRLD poprzez takie inwektywy jak wzywanie do „upadku reżimu na Północy„, „jego zmiany” i „jego rozpadu”.

Nawet szefowa Chongwadae wzywała do „zmiany”, otwarcie oczerniając KRLD, jej system społeczny, gospodarkę i życie ludności. Ona osiągnęła szczyty w poważnym znieważaniu KRLD, gadając, że „Północ nic nie osiągnie poprzez rozwój programu nuklearnego i prowokacje”, oraz, że „Północ nie może oczekiwać niczego, chyba że pozbędzie się swojej broni nuklearnej”.

Trzeba powiedzieć, że Strefa z trudem istnieje pośród tego bezprecedensowego chaosu konfrontacji.

Grupa konserwatywna staje się coraz bardziej krzykliwa w mówieniu o „normalizacji działalności SPK” i „dialogu”.

Oni udają, że martwią się o drobnych południowokoreańskich przedsiębiorców i że życzą sobie, aby doprowadzić do przełomu w tej fazie.

Ale to nic nie znaczy, gdyż jest to tylko chytry manewr mający na celu uniknięcie poniesienia winy za kryzys w SPK, oraz uzasadnienie działań na rzecz konfrontacji i wojny.

Grupa marionetek nie może uniknąć swojej odpowiedzialności za powagę obecnej sytuacji w SPK.

Jeżeli grupa marionetek dalej będzie utrzymywać swoje działania oczerniające ważny krok podjęty przez KRLD, zwalając na nią odpowiedzialność za kryzys, sprawi, że sytuacja wejdzie w jeszcze bardziej niekontrolowaną fazę.